niedziela, 17 marca 2013

W różanym ogrodzie


Witajcie w to piękne niedzielne przedpołudnie :)
Dziś chciałabym podzielić się z Wami tym, co udało mi się wczoraj ulepić.
Czasem zdarza się, że pomysły na nowe figurki odkładam na bok i zajmuję się czymś zupełnie innym.
Na targach medycyny naturalnej w moim mieście, upolowałam ostatnio kilka kamieni szlachetnych.


Ametyst, różne agaty, kwarc różowy, awenturyn, jaspis, bawole i tygrysie oko oraz hematyt, który stanowi centrum dzisiejszego wisiora. 

Ten, który znalazłam był płaski i niemalże idealnie okrągły, dlatego nadawał się idealnie.
Ubrałam go w czerń i srebro. 


Delikatne różyczki i zawijaski nieco łagodzą "ciężkość" tego kamienia. (Nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi :D)  




Na poniższym zdjęciu, jak dobrze się przyjrzycie, zauważycie drzewo :)




Jest dość rozbudowany, ma 5,5cm wysokości i 4 szerokości.
Jak znajdę do niego jakiś ładny sznureczek, wystawię go na Srebrną Agrafkę :) 

Zmykam tworzyć dalej, miłej niedzieli ! :) 

37 komentarzy:

  1. Wisior wyszedł piękny! *-* Dobrałaś genialne kolory, i wszystko wygląda niesamowicie "realistycznie". Gratulacje <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jest :) Fajna kompozycja, a te malutkie różyczki są takie dokładne *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te kamienie! A ten oprawiony modeliną to już w ogóle! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest idealny :) Różyczki są takie delikatne, pięknie się wkomponowały.
    Pozdrawiam ☼

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie- modelinę piekłaś razem z kamieniem?
    A tak wgl to śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyszedł ! *...* Te zawijaski naprawdę dodają delikatności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny *-* Bardzo ładnie wyszły te różyczki i podoba mi się ten mały ,,kwiatuszek'' z kropkami jako płatki ^^ Chociaż już chyba wspominałam o tym, że taki sposób lepienia kwiatków bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie go wykorzystałaś :)) Wygląda ślicznie. :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest w nim coś mi znajomego...-może dlatego, że trochę podobne jesteśmy ;).
    Oczywiście bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna praca!:) na żywo pewnie lepiej wygląda bo kamień się mieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hematyt jest kamieniem o wysokim połysku i niestety trudno uchwycić jego piękno zwykłą cyfrówką ;)

      Usuń
  11. świetny wisior, piękny ten różowiutki kamień :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne kamyczki i naszyjnik, choć nie lubię czarnego to ten jest śliczny :)
    Mam nadzieję, że z tym różowym też powstanie jakiś śliczny naszyjnik ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś powstanie, to na pewno, ale co - trudno mi powiedzieć :D

      Usuń
  13. Przepięknie wygląda tak oprawiony kamień!

    OdpowiedzUsuń
  14. hej załozylam grupe blogerki zach-pom na facebooku ejsli chcialbys sie do nas przylaczyc to napisz do mnei maila kasiabanaszak92@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne. Nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Och, ten wisior jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacja! :) masz ogromny talent! jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  18. zachwycasz mnie rozwijaniem swojego talentu !:) Oj kobitko nie mam słów aby opisać jakie wrażenie robią na mnie Twoje prace !:)

    OdpowiedzUsuń
  19. No no super! Może każdy Ci to powtarza - jesteś bardzo zdolna :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczny, aż trudno uwierzyć że ta ''ramka'' jest z modeliny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejne cudeńko zrobiłaś:)Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
  22. widzę kocią łapkę na twojej pięknej lepiance ;-)
    śliczne kamienie upolowałaś.ja też chyba będę musiała się wybrac na jakieś targi ;) niestety na moim terenie nie mam konatku z nikim kto by się interesował rękodziełem ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny jest! Zakochalam sie w nim:)

    OdpowiedzUsuń
  24. jest boski! a kamienie cudne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie :)