czwartek, 7 lutego 2013

Serduszko dla Ciebie!


Do Walentynek zostało już tylko 7 dni :)
Miłosna atmosfera staje się coraz bardziej wyczuwalna. Sklepowe półki już po brzegi wypchane są pluszakami, ramkami i innymi czerwonymi gadżetami krzyczącymi do nas ze wszystkich stron "I love you".
Wiele osób mówi, że nie lubi tego święta, bo przereklamowane, bo zapożyczone. Nie obchodzą go, "bo nie mają z kim". Jednak w ten dzień nie trzeba wcale zamykać się w czterech ścianach i dołować z tego powodu. Można przecież wyjść do kawiarni, czy urządzić wieczór filmowy z przyjaciółką :)

Do pokazania Wam zostały mi już tylko 3 naszyjniki, przygotowane na tę okazję.
Wszystkie (także z Helgą) należą do serii "Serduszko dla Ciebie", jednak te, które zobaczycie dziś i w ciągu następnych dni, utrzymane są w czerwono-różowej kolorystyce.






W moim sklepiku zostało jeszcze trochę walentynkowej biżuterii, jeżeli nie macie jeszcze prezentu dla bliskiej osoby - zapraszam :) Dużo miłości gratis do każdego zamówienia :) 

wtorek, 5 lutego 2013

Helga :D


Zapewne zastanawiacie się, cóż kryje się pod tą tajemniczą nazwą posta...
Otóż kryje się pod nią walentynkowa figurka.. jednak nieco większych "gabarytów" niż te, dotychczas przeze mnie lepione :D
Przyznam się, że efekt nie był do końca zamierzony :D
Jednak myślę, że także jest urocza i ma w sobie to "coś" :)
Tym razem w postaci breloczka.





i jeszcze z doskoku dwie bransoletki:

jedna ze szronionymi koralikami  w kolorze pudrowym, z dużą ilością serduszek, koniczynkami na szczęście i piórkami :)



A druga z niebieskimi perełkami, alicjowa 




Wymianki



Dziś coś innego, by nie zanudzić Was tymi postami o walentynkach ;)

Ostatnio brałam udział w kolejnych dwóch wymiankach, jednej - herbaciano - kawowej i drugiej, prywatnej z PearllArt. Wiem, że obie paczuszki doszły już na miejsce, więc mogę się Wam pochwalić, co otrzymałam :)

Wymianka herbaciano - kawowa.
Jak sama nazwa mówi, jej głównym tematem była kawa i herbata. Paczuszkę przygotowywałam dla Szczęśliwego Zakątka, zaś dla mnie robiła ją Lidzia.

Oto, co otrzymałam:


Śliczna zakładka, przepisy na desery z herbatą, książka (która już czeka w kolejce), urocza haftowana zawieszka, słodycze, przydasie i oczywiście herbatka :)
Bardzo Ci Lidziu dziękuję!  Z przepisów na pewno skorzystam, a książka już czeka w kolejce :) 

Ja zaś wysłałam:





A teraz czas na niespodzianki od PearllArt :)
Wiola sama zaproponowała mi wymiankę, a że już mam komplecik Jej biżuterii i bardzo mi się podoba, zgodziłam się z wielką chęcią :) 

PearllArt marzył się breloczek, bransoletka z charmsami i piłkarz - dla męża.
Postarałam się więc to wszystko dla Niej przygotować, a dodatkowo, w ramach niespodzianki, dorzuciłam jeszcze kilka rzeczy.



Zamiast jednego breloczka, Wiola dostała dwa :D






Kolczyki sówki i wróżki połączone z kryształkami Svarowskiego. 



Dwie bransoletki 



Piłkarzowi niestety zapomniałam zrobić osobnego zdjęcia :( 
Do tego jeszcze dużo przydasi, słodyczy, kawy i herbaty.

Mi zamarzyły się czarne, małe kolczyki z dodatkiem czerwieni lub fioletu, oraz bransoletka.
Zobaczcie, jaką cudną biżuterię dostałam! 







Jeszcze raz bardzo Ci Wiolu dziękuję za tak wspaniałą wymiankę! Dzięki Tobie stałam się szczęśliwą posiadaczką przepięknej sutaszowej biżuterii! :) 

A Was zapraszam do odwiedzania Jej bloga i podziwiania tych cudnych wytworów :)