Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014

Sklepik dla Was - recenzja


Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem napisania recenzji o tym internetowym raju dla twórców polimerowych :) Na początku zaznaczę jednak, że tekst nie jest w żaden sposób sponsorowany, są to po prostu moje przemyślenia i opinia zwykłego klienta.

Pierwsze, co rzuca się nam w oczy to oczywiście szata graficzna. Ogólnie układ jest prosty i dość przejrzysty. W menu wyróżnione są kategorie i podkategorie produktów, dzięki czemu łatwo odnaleźć to, czego szukamy. Poza tym mamy jeszcze kolumnę z produktami dnia, promocjami, (czyli tym, co każdy z nas lubi najbardziej) i bestsellerami. Panel klienta również jest czytelny, osoby w każdym wieku nie będą miały problemu, by edytować coś w koszyku czy w danych osobowych. Świetną sprawą jest, to, że mamy wgląd do poprzednich zamówień. Lubię mieć pod kontrolą swoje wydatki :) Jedyne, do czego bym się tu przyczepiła to kolorystyka. Turkus jakoś do mnie nie przemawia i mam wrażenie, że odbiera sklepowi profesjonalizmu (co oczywiście nie jest zgodne z prawdą, ale o tym później). Kiedy pierwszy raz weszłam na tę stronę, przyznam szczerze, że miałam bardzo mieszane uczucia i obawy przed złożeniem zamówienia. Oferta była jednak na tyle kusząca, że nie mogłam się powstrzymać :D

Opiszę teraz kilka przykładowych kategorii.

Zacznę od mas plastycznych. Znajdziemy tu popularne marki, takie jak FIMO, Premo, Cernit, a także Astrę, Koma-Plast, Pluffy (bardzo lekka termoutwardzalna masa produkcji Sculpey) i masy płynne. Nie da się ukryć, że ich ceny są bardzo korzystne. Nigdzie indziej nie widziałam Premo w takich cenach, jak w Sklepiku (na promocji jedna kostka kosztuje nawet 5zł!). FIMO niekiedy można znaleźć na allegro 20gr tańsze, ale tylko pozornie - wraz z ilością kostek wzrasta koszt przesyłki, w Sklepiku mamy stały, niezależnie od wielkości zamówienia :)
Wartym pochwały pomysłem jest możliwość kupowania modeliny na gramy. Nie każdego stać, by kupować całe kostki, a tak, to jest okazja popracować z dobrej jakości materiałem, nie wydając przy tym wiele.
Nigdy mi się nie zdarzyło, bym otrzymała starą kostkę. Niektóre kolory przychodzą do nas zapakowane w woreczki strunowe. Doszły do mnie słuchy, że ktoś zarzucał właścicielce, że to nie jest oryginalna modelina. Nie musicie się jednak obawiać, osobiście macałam i jest to 100% FIMO ;) i to zazwyczaj ukrojone w nieco większej ilości, niż te 56g. Miałam tylko jedną wpadkę we wszystkich zrobionych zamówieniach - kostka cielista w woreczku była okłaczona, ale na szczęście bez problemu usunęłam, co zbędne, więc nie było konieczności składania reklamacji.

Foremki. Absolutny hit wśród lepiących. Sama mam w swojej kolekcji 3, dwie które które kupiłam na próbę i jedną otrzymaną w prezencie od zaprzyjaźnionej artystki. Co do ich jakości nie mam nic do zarzucenia. Spełniają swoją funkcję, są elastyczne, wzory wychodzą idealnie. Zapewne niewielu z Was wie, że duża część z nich jest tworzona na podstawie tego, co ulepi Kasia :) Nie jest to także produkcja chińska, wszystko powstaje w domowym zaciszu :) Ceny są porównywalne z zagranicznymi sklepami.

Miniaturowe naczynia. Moja wiedza o nich jest znikoma, ponieważ nigdy nie miałam bezpośredniego kontaktu z nimi. Wyglądają jednak na dość porządne. Podoba mi się bardzo ten nowy wzór filiżanek, nigdy wcześniej go nie widziałam.

Półfabrykaty. Jest to najmniej rozbudowana kategoria ze wszystkich, nie znalazłam tu dla siebie nic wyjątkowego.  Ceny w porównaniu do innych produktów nie są już tak korzystne, ale jest to dla mnie zrozumiałe, Sklepik jest nastawiony na inny asortyment, a ten stanowi jedynie dodatek. Nie ukrywam jednak, że fajnie by było, jakby dział ten został nieco rozbudowany i pojawiły się półfabrykaty w kolorze starego złota, które osobiście uwielbiam. Z powiększenia kategorii koralikowej również bardzo bym się ucieszyła, bo jak wiecie, jestem koralikofilem :P

Z pozostałych produktów, warte uwagi są także aromaty. Do ich zakupu przymierzam się już od jakiegoś czasu i przy najbliższym zamówieniu na pewno się na jakieś skuszę. Uwielbiam także kartoniki do pakowania zamówień.

Jeżeli chodzi o przesyłkę, nigdy nie miałam z nią problemu. Produkty zawsze były bezpiecznie zapakowane, a paczka przychodziła na czas. Raz mi się zdarzyło, że przyszedł do mnie nie ten produkt, który zamawiałam. Po kontakcie z właścicielką, sprawa została szybko wyjaśniona, a brakujący towar dosłany. 

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z masami plastycznymi, brakowało mi właśnie takiego miejsca w sieci, gdzie znajdę wszystko to, co potrzebne. Kasia, właścicielka sklepu, zadbała o bardzo bogaty asortyment i wyszła na przeciw wielu polimerowym twórcom, tworząc miejsce, do którego wraca się z przyjemnością :) Widać, że wkłada w swoją pracę wiele miłości i zaangażowania, jest bezinteresowna, czego nie raz mogłam się przekonać. Daje z siebie bardzo dużo, choć dla niektórych narzekaczy to wciąż za mało..
Kasiu, jeżeli to czytasz, życzę Ci ogromnych pokładów wytrwałości i niegasnącej pasji. Realizuj marzenia! 

A Was zapraszam na zakupy do Sklepiku :) 


czwartek, 1 sierpnia 2013

Różności, NeedBead - recenzja


Kilka figurek jest jeszcze na etapie tworzenia, więc co by na blogu długo nie świeciło pustkami, postanowiłam, że coś skrobnę.
Na początek będę bardzo nieskromna i pochwalę się, że wygrałam Candy u Marthy :) Nagrodą był bon 50zł do Passionroom. Oczywiście zaopatrzyłam się w dużą ilość koralików i innych drobiazgów. Jak już się uporam z zamówieniami, porobię w końcu coś do swojego sklepiku, bo już pajęczynami obrasta. . .




A teraz chciałabym opowiedzieć Wam parę słów o nowym sklepie z półfabrykatami do tworzenia biżuterii NeedBead. Szczerze mówiąc, nie miałabym o nim zielonego pojęcia, gdyby nie napisała do mnie Pani Daria z propozycją nawiązania współpracy. Lubię testować nowe produkty, oferta sklepu przypadła mi do gustu (choć mam kilka małych "zastrzeżeń", ale o tym za chwilę), więc się zgodziłam.

Wygląd sklepu jest bardzo przejrzysty. Jasne kolory - prostota i elegancja zarazem. Menu czytelne, każda podkategoria posiada mniejsze (niektóre podzieliłabym na jeszcze bardziej szczegółowe), przez co szybko możemy odnaleźć to, czego potrzebujemy.
Zdjęcia produktów są wyraźne, półfabrykaty ładnie zaprezentowane i wyeksponowane.

Asortyment jest jeszcze niewielki, ale regularnie z dnia na dzień się powiększa. Kiedy przeczytałam, że sklep oferuje niespotykane wzory, potraktowałam to z przymrożeniem oka. Wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazało się to prawdą. Większości produktów nigdzie wcześniej nie uświadczyłam. Dla mnie jest to dużym plusem, bo widać, że właściciele naprawdę się starają i zależy im na zadowoleniu swoich klientów :)

W sklepach z półfabrykatami moją największą uwagę przyciągają koraliki (co zresztą widać powyżej).
Najbardziej urzekły mnie dwukolorowe kryształki. Jak je zobaczyłam to stwierdziłam, ze po prostu muszę je mieć :D Czyż nie są piękne?





Myślę, że dobrym pomysłem byłoby podzielenie tej grupy na kryształki, perełki itd. Jeżeli chodzi o ich ceny, to są w miarę przystępne.  Mam swoje stałe miejsce zaopatrywania się w koraliki, jednak od czasu do czasu zajrzę i tutaj.

Półfabrykaty mamy dostępne w 5 wariantach, srebrne, złote, miedziane, mosiężne i kolorowe. Znajdziemy tu przywieszki, łańcuszki i elementy potrzebne do ich montażu, bazy do kolczyków i pierścionków, kółeczka montażowe, elementy ozdobne.

Wybór przywieszek w sklepie jest dość interesujący, 3/4 wzorów jest dla mnie zupełnie nowych. Kiedy spojrzymy na ich cenę, mogą się wydawać drogie, ale niech nie zwiedzie pierwsze wrażenie. Zawieszki maja nawet po 5cm, dlatego kosztują więcej niż standardowe chamsy (ich trochę mi w ofercie brakuje).



W złotych przywieszkach mamy m.in do wyboru 3 oferty - 30g przywieszek (5-70mm) za 8,50zl lub 9,50zl
Czy jest korzystna, trudno mi powiedzieć, bo nie potrafię sobie wyobrazić, ile to zawieszek może się zmieścić w 30g :D I raczej sprawdzać nie będę, bo nie używam złotych półfabrykatów ;) 



Z kolorowych, miedzianych i mosiężnych narazie wybór niewielki - po 1/2 zawieszki.

Ceny łańcuszków są porównywalne do tych z innych sklepów, niektóre rozmiary powiedziałabym, że są nawet tańsze. Niestety nie znalazłam tu mojej ulubionej wielkości oczka 3x5mm, ani w srebrze ani w mosiądzu. 




Co by Was nie zanudzić, wspomnę jeszcze tylko o kilku produktach, na które warto zwrócić uwagę.
W pierwszej kolejności są to bigle (18mm) - 100 sztuk dostaniemy za 1,50zł. Większość sklepów w tej cenie oferuje 20 -30 par. Tak, wiem, że na allegro znajdziemy te 50gr taniej, jednak często sprzedają pod nazwą "antyalergiczne" coś, co niekoniecznie takim jest ;)


Takie o frędzelki, można zrobić z nich kolczyki, albo wyczarować coś innego.


Gumka silikonowa do bransoletek, 10m za 1,25zł.



Oraz coś, czego nie widziałam wcześniej, czyli niespodzianka. Do wyboru mamy dwie opcje - za 5zł lub 10zł. W skład takiej niespodzianki wchodzą pełnowartościowe produkty ze sklepu, końcówki kolekcji lub produkty, które jeszcze się nie pojawiły.  Elementy, jak sama nazwa mówi, są wybierane losowo. Myślę, że za te 5zł. można się pokusić :)


Na koniec pokażę Wam, co otrzymałam od NeedBead. Paczuszka zawierała koraliki ( w tym te piękne! :) ) łańcuszki i przywieszki.  Znalazło się również coś dla Was, ale co to będzie, dowiecie się 20 sierpnia :)



Produkty są naprawdę dobrej jakości. Łańcuszki przeszły test rozrywania, koraliki są rzeczywiście szklane (zdarzyło mi się kupić szklane, a potem okazało się, ze to pomalowany akryl ;) ) a przywieszki po prostu ładne :) Myślę, ze warto tam zajrzeć, a nóż znajdziecie coś, co przypadnie Wam do gustu :)


Na facebooku odbywa się właśnie konkurs, w którym można przygarnąć półfabrykaty :)

Jestem ciekawa Waszych opinii. Słyszałyście coś o NeedBead? Jakie są Wasze wrażenia po zajrzeniu do sklepu ? :) 

Zdjęcia zamieszczone w poście pochodzą ze strony sklepu NeedBead.pl