Po przepełnionej racjonalizmem epoce Oświecenia nastał Romantyzm, w którym prym zaczęły wieść uczucia, wiara i intuicja. Celem literatury stało się nie tylko wyrażanie miłości, ale także ukazanie tajemniczości otaczającego nas świata, dlatego często sięgano do tematyki metafizycznej.
Także i ja postanowiłam do niej sięgnąć przygotowując pracę na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze.
Inspiracją dla mnie stały się rusałki.
Piękne, nagie istoty o długich zielonych włosach.
Słowo rusałka pochodzi od łacińskiego rosalia - święto róż- dlatego też nie mogło ich zabraknąć w moim naszyjniku.
Wszystko zaczęło się od zrobienia marmurka w kształcie kropli wody - rusałki najczęściej można było spotkać nad jeziorami, to tam zwabiały młodzieńców.
Wzór marmurka ma zaś przypominać falującą toń.
Potem pojawiła się istota o długich, zielonych włosach, a chwilę później zaczęły kwitnąć róże o niespotykanej barwie :)
Zrobiłam kilka zdjęć "work in progress" byście mogły zobaczyć, jak to mniej więcej wyglądało.
Wszystkie czarno - białe. W świetle żarówkowym niestety nie wyglądały zbyt ładnie ;)
A teraz kilka zdjęć w kolorze :)
Tym razem postanowiłam, że nie wystawię jej na sprzedaż, ale zostawię ją dla siebie :)
Dorobiłam nawet kolczyki - różyczki do kompletu :D
Zgłaszam tę zawieszkę do łańcuszka na wyzwanie Kreatywnego Kufra - Romantyzm.

