piątek, 8 lutego 2013

Róża


W planach miał być kolejny walentynkowy post, ale stwierdziłam, że Was zaskoczę :P
Niecały miesiąc temu dostałam ciekawe zamówienie. Klientka poprosiła mnie, bym wykonała dla Niej Różę z Małego Księcia w postaci kobiecej. Bardzo spodobał mi się ten pomysł, a jednocześnie zainspirował do stworzenia kilku innych projektów :)

Sukienka miała przypominać kielich kwiatu. Namęczyłam się trochę z tymi pojedynczymi płatkami, bo nie do końca układały się tak, jak tego chciałam. Wydaje mi się, że efekt jest nawet przyzwoity, choć w przyszłości zamierzam jeszcze trochę nad nim popracować.






Czekam właśnie na dużą dostawę koralików (oj zaszalałam ostatnio z zakupem półfabrykatów różnej maści), więc zapewne na łańcuszku znajdą się jeszcze czerwone perełki :)

Ponieważ klientka się po nią nie zgłosiła, jest dostępna na Srebrnej Agrafce ;) 

czwartek, 7 lutego 2013

Serduszko dla Ciebie!


Do Walentynek zostało już tylko 7 dni :)
Miłosna atmosfera staje się coraz bardziej wyczuwalna. Sklepowe półki już po brzegi wypchane są pluszakami, ramkami i innymi czerwonymi gadżetami krzyczącymi do nas ze wszystkich stron "I love you".
Wiele osób mówi, że nie lubi tego święta, bo przereklamowane, bo zapożyczone. Nie obchodzą go, "bo nie mają z kim". Jednak w ten dzień nie trzeba wcale zamykać się w czterech ścianach i dołować z tego powodu. Można przecież wyjść do kawiarni, czy urządzić wieczór filmowy z przyjaciółką :)

Do pokazania Wam zostały mi już tylko 3 naszyjniki, przygotowane na tę okazję.
Wszystkie (także z Helgą) należą do serii "Serduszko dla Ciebie", jednak te, które zobaczycie dziś i w ciągu następnych dni, utrzymane są w czerwono-różowej kolorystyce.






W moim sklepiku zostało jeszcze trochę walentynkowej biżuterii, jeżeli nie macie jeszcze prezentu dla bliskiej osoby - zapraszam :) Dużo miłości gratis do każdego zamówienia :) 

wtorek, 5 lutego 2013

Helga :D


Zapewne zastanawiacie się, cóż kryje się pod tą tajemniczą nazwą posta...
Otóż kryje się pod nią walentynkowa figurka.. jednak nieco większych "gabarytów" niż te, dotychczas przeze mnie lepione :D
Przyznam się, że efekt nie był do końca zamierzony :D
Jednak myślę, że także jest urocza i ma w sobie to "coś" :)
Tym razem w postaci breloczka.





i jeszcze z doskoku dwie bransoletki:

jedna ze szronionymi koralikami  w kolorze pudrowym, z dużą ilością serduszek, koniczynkami na szczęście i piórkami :)



A druga z niebieskimi perełkami, alicjowa