W planach miał być kolejny walentynkowy post, ale stwierdziłam, że Was zaskoczę :P
Niecały miesiąc temu dostałam ciekawe zamówienie. Klientka poprosiła mnie, bym wykonała dla Niej Różę z Małego Księcia w postaci kobiecej. Bardzo spodobał mi się ten pomysł, a jednocześnie zainspirował do stworzenia kilku innych projektów :)
Sukienka miała przypominać kielich kwiatu. Namęczyłam się trochę z tymi pojedynczymi płatkami, bo nie do końca układały się tak, jak tego chciałam. Wydaje mi się, że efekt jest nawet przyzwoity, choć w przyszłości zamierzam jeszcze trochę nad nim popracować.
Czekam właśnie na dużą dostawę koralików (oj zaszalałam ostatnio z zakupem półfabrykatów różnej maści), więc zapewne na łańcuszku znajdą się jeszcze czerwone perełki :)
Ponieważ klientka się po nią nie zgłosiła, jest dostępna na Srebrnej Agrafce ;)
